UDA GĘSI DŁUGO PIECZONE

uda gęsi

Jak co roku, w listopadzie piekę gęś. Postanowiłam dopracować przepis na uda gęsi sprzed dwóch lat. Przygotowałam winno-solankową marynatę i wydłużyłam czas pieczenia. Mięso wyszło doskonałe. Miękkie, odchodzące od kości i soczyste. Uzyskałam także perfekcyjną skórkę, chrupiącą jak chips. Warto było poczekać te cztery godziny pieczenia. Poza tym w taki piękny dzień jak dzisiaj można było w tym czasie pójść na spacer i cieszyć się niespodziewanym listopadowym słońcem.

 

Składniki:

 

4 uda gęsi

½ butelki białego wina półwytrawnego

½ l wody

Garść świeżych ziół (użyłam szałwię, tymianek i hyzop)

2 jabłka (najlepsza będzie szara reneta)

Kilka ząbków czosnku

Sól, pieprz, majeranek

Cydr

 

Wino i wodę wymieszać z łyżką soli. Zioła rozetrzeć w dłoniach (by puściły soki) i dodać do marynaty. Mięso umyć i zalać marynatą (powinna całkowicie zakrywać mięso). Odstawić do lodówki na 24 godziny. Dwie godziny przed pieczeniem wyjąć uda z marynaty, natrzeć solą i pieprzem a od strony mięsa natrzeć majerankiem (jeśli natrze się skórę, to zioła przypalą się i nadadzą goryczy). Odstawić mięso na kolejne 2 godziny w chłodne miejsce. Jabłka pokroić w ósemki i ułożyć na blaszce do pieczenia. Wlać cydr, tak by zakrył dno. Na jabłkach ułożyć uda a pomiędzy nie powtykać ząbki czosnku (w łupinie). Piec 4 godziny  w naparowanym piekarniku (jeśli piekarnik nie ma funkcji pieczenia parowego można na dno postawić żaroodporne naczynie z wodą) w temperaturze 120°C. Po upływie dwóch godzin (nie wcześniej) polać uda wytopionym tłuszczem. Czynność powtórzyć jeszcze dwa razy w pół godzinnych odstępach czasu. 15 minut przed końcem pieczenia ustawić program na grill na 190°C, dzięki temu uzyskamy chrupiącą przypieczoną skórkę.

SMACZNEGO 🙂

 

Dodaj komentarz